header1

Motywacja jest tym, co pozwala Ci zacząć. Nawyk jest tym, co pozwala Ci wytrwać.
- Jim Ryun -

previous arrow
next arrow

Przez Łukasz / 2026-04-26


ADAC – dlaczego od 14 lat ufam „Żółtym Aniołom”? Moja historia z ADAC Plus.

Stało się. Kolejny maj za pasem, a to u mnie oznacza jedno – odświeżenie członkostwa w niemieckim 🇩🇪 automobilklubie ADAC.

Mógłbyś zapytać: „Łukasz, po co Ci to? Przecież masz Assistance w ubezpieczeniu OC/AC”.

No to usiądź spokojnie, a ja opowiem Ci, dlaczego ADAC Plus to zupełnie inna liga.

Staż robi swoje

Moja przygoda z ADAC zaczęła się w lipcu 2012 roku. Od 2016 roku nieprzerwanie opłacam pakiet Plus. Przez te lata widziałem różne sytuacje na drogach i jedno wiem na pewno: kiedy wszystko idzie nie tak, chcesz mieć po swojej stronie kogoś, kto nie pyta, „czy to się opłaca”, tylko po prostu wysyła Ci pod auto lawetę.

ADAC 2012

ADAC 2016

Co tak naprawdę dostajesz za te 94 euro?

ADAC Plus to nie jest zwykłe „holowanie do 50 km”. To potężny parasol ochronny na całą Europę (i nie tylko):

  • 🔧 Naprawa na miejscu: „Żółte Anioły” to nieźli mechanicy. Często ogarniają usterkę tak, że stary VW Passat TDI jedzie dalej o własnych siłach.
  • 🚛 Holowanie bez limitów: Jeśli auta nie da się naprawić w 3 dni robocze, ADAC organizuje transport samochodu do wybranego przez Ciebie miejsca (nawet do Polski! 🇵🇱).
  • 👤 Ochrona OSOBY, a nie pojazdu: To jest właśnie absolutny game-changer. Nieważne, czy jadę swoim autem, motocyklem, czy siedzę jako pasażer w aucie kumpla – dopóki ja jestem obecny na miejscu, ochrona działa.
  • 🆘 Pomoc medyczna i transport do kraju: Jeśli zachorujesz za granicą, ADAC Plus ogarnia transport medyczny do Polski 🇵🇱. Sam koszt takiego lotu potrafi zrujnować stan konta i psyche, a tu masz to w cenie składki.

Czy to się opłaca?

Składka to obecnie 94 euro rocznie za wariant Plus. Rozbijając to na miesiące, wychodzi niecałe 35 zł. Za taką kwotę kupujesz sobie awangardowy komfort psychiczny, którego nie da Ci żadna inna polisa. Możesz cisnąć przez Alpy 🇫🇷, hiszpańskie autostrady 🇪🇸, czy skandynawskie 🇳🇴 pustkowia – zawsze masz kogoś pod telefonem (aplikacją).

Dla mnie ADAC Plus to już tradycja. Jutro opłacam przelewem kolejną składkę i z czystym sumieniem mogę Ci powiedzieć: jeśli planujesz w tym roku jakiekolwiek zagraniczne wojaże 🚚🚙, nie zastanawiaj się. To najlepiej wydane euro w tym (i kolejnym) roku.

„Mitglieder werben Mitglieder” – Członkowie werbują członków.

Zapisując się do ADAC, dołączasz do jego elitarnego grona członków.

Jeśli planujesz wyjazdy i chcesz mieć takiego „żółtego anioła stróża” 😇, to łap mój link polecający do ADAC:

👇

Ważne info: ADAC oficjalnie wymaga niemieckiego adresu do rejestracji („starzy” klubowicze otrzymują karty na adres w Polsce, który jest respektowany). Jeśli mieszkasz w Polsce 🇵🇱, najprościej podać adres kogoś znajomego w Niemczech 🇩🇪, do kogo przyjdzie karta.
Jak już ją masz w portfelu, ochrona działa na Ciebie wszędzie, bez względu na to, gdzie mieszkasz i jakie masz blachy 🚗🇵🇱🇩🇪🇦🇹🇧🇪

Jeśli link nie działa, napisz do mnie – wygeneruję „świeży.” Niemcy są bardzo precyzyjni (i czasem upierdliwi) nawet w kwestii reflinków.

Szerokiej i bezpiecznej drogi!
Łukasz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry